Dziennik Gazeta Prawana logo

Model z MSWiA zaoszczędził 22 eurocenty

19 maja 2009, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 eurocenty - do takich mikroskopijnych oszczędności przyznał się w obowiązkowym oświadczeniu majątkowym Piotr Targiński, prawa ręka wicepremiera Grzegorza Schetyny. "To nie pomyłka. Taki jest stan mojego konta walutowego" - tłumaczy były model, a dziś szef gabinetu politycznego wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych. W porównaniu z innymi wysokimi urzędnikami resortu jest po prostu biedny...

Mimo ważnej funkcji w resorcie 33-letni Targiński publicznie znany jest głównie ze swojej kariery modela. "Wzrost 183 cm, klatka 102 cm, biodra 93 cm, oczy zielone, włosy ciemno-blond - tak reklamowała go strona Fashion TV. Praca na wybiegach nie przeszkodziła mu w ukończeniu politologii na Uniwersytecie Warszawskim, oraz podyplomowych studiów w Szkole Głównej Handlowej.

: kierował biurem parlamentarnym Platformy, został asystentem Donalada Tuska. Po ostatnich wyborach przyjął propozycję od wicepremiera Grzegorza Schetyny i odtąd kieruje jego gabinetem politycznym. "Nie widać go w mediach, ale wszyscy znający relacje w resorcie wiedzą, jak wpływową jest osobą. . To jemu powierzane są najbardziej poufne misje" - tłumaczy urzędnik ministerstwa spraw wewnętrznych.

Jednak błyskawiczna kariera polityczna nie przyniosła mu majątku. Z jego najnowszego zeznania majątkowego wynika, że . "Wypełniłem zgodnie z prawem i prawdą oświadczenie" - tłumaczy DZIENNIKOWI Targiński. Jedyny luksus, na jaki sobie pozwolił dyrektor to auto: , którego jest współwłaścicielem. Jednak zakup sfinansował zaciągając kredyt w banku.

Przy pozostałych wysokich urzędnikach resortu spraw wewnętrznych . Sam wicepremier Schetyna zgromadził blisko 700 tysięcy oszczędności. Jego zapobiegliwość blednie przy wiceministrze Witoldzie Drożdżu, który odpowiada za informatyzację administracji. Choć jest starszy zaledwie o dwa lata od Piotra Targińskiego, zdołał zgromadzić wielokrotnie większy majątek. Jest właścicielem 180 metrowego domu oraz dwóch mieszkań. Posiada również dwie ogromne działki: leśną o powierzchni 23 tysięcy metrów kwadratowych oraz podobnej wielkości budowlaną. Znacznie skromniej wygląda majątek wiceministra Adama Rapackiego, nadzorującego służby mundurowe. Z oświadczenia wynika, że wraz z żoną i dzieckiem mieszka nadal w zaledwie 57 metrowym mieszkaniu, a po prawie 30 latach pracy w policji na "czarną godzinę” udało mu się odłożyć ponad 400 tysięcy.

Również oszczędności szefów służb podległych resortowi nie są imponujące. Komendant główny policji generał Andrzej Matejuk ma 50 tysięcy oszczędności ulokowanych w funduszu Arka. To była wyjątkowo zła decyzja, gdyż . Może się pocieszać jedynie aktem własności dwóch działek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj