Dziennik Gazeta Prawana logo

Kryzys zabija polskie filmy

15 czerwca 2009, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kryzys poważnie odbija się na polskim kinie. Z finansowania filmów wycofują się prywatni sponsorzy, nie dokłada się też telewizja publiczna. Filmowcy przekładają więc w nieskończoność terminy zdjęć albo rezygnują z projektów. Nie wiadomo czy uda się na przykład zrealizować film o żołnierzach GROM, w którym miał zagrać Borys Szyc.

Mieli w nim grać Borys Szyc i Robert Więckiewicz. GROM, czyli Grupa Reagowania Operacyjno-Mobilnego powstał w 1990 roku. Komandosi tej najsłynniejsza polskiej jednostki wojskowej brali udział w misjach na Haiti, w Sławonii, Kosowie, Afganistanie, Zatoce Perskiej i w Iraku.

Tą wymarzoną dla filmowców historię na warsztat wziął reżyser "Wesela" Wojciech Smarzowski. Po kilku latach pisania scenariusza i kompletowania zespołu twórcom wydawało się, że wreszcie .

>>>Przez kryzys TVN wcześniej startuje z powtórkami

"Dostaliśmy nawet ponad 4 mln złotych dotacji z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Co z tego skoro film ma kosztować 16 mln, a - mówi DZIENNIKOWI producent filmu Dariusz Pietrykowski. "Teraz marzymy by zdjęcia rozpocząć choćby w przyszłym roku, ale tak naprawdę to " - dodaje Pietrykowski.

Podobne problemy mają twórcy coraz większej ilości polskich fabuł. Prywatni inwestorzy w dobie kryzysu są mniej niż skorzy do sponsorowania kultury. , których koszt produkcji szybko zwróci się w kinowych kasach. Nawet TVP - tradycyjnie najważniejszy polski producent filmowy - drastycznie ograniczył budżet na produkcję filmów.

>>>Polskie miasta biją się o reżyserów

"Stąd właśnie - mówi nam reżyser Janusz Kijowski, który film będący opowieścią o miłości w czasach burzliwych studenckich protestów miał zacząć kręcić wiosną tego roku. Do tego filmu także obiecał dotację PISF 4 mln złotych, ale twórcom brakuje pozostałych 8 mln. "TVP wycofała się z dotacji, a że nie będzie to komedia romantyczna to prywatni sponsorzy trzymają się od niego z daleka" - dodaje Kijowski.

Także znany z "Piłkarskiego pokeru" reżyser . "Najwcześniej zaczniemy je za rok. Ale daleka do tego droga, bo realizacja filmu to niestety kosztowna zabawka. 300 tysięcy jeszcze można dziś jakoś zdobyć, ale o kilku milionach można tylko pomarzyć" - wzdycha Zaorski.

Z powodu kryzysu Choć obaj dotali bardzo wysokie oceny od PISF i spore dotacje, to zarówno zdjęcia do "Stankiewicza", czyli ekranizacji prozy Eustachego Rylskiego o oficerze armii carskiej i synu powstańca styczniowego, który po długiej służbie trafia do "białych" i walczy z bolszewikami na Ukrainie jak i psychologicznego thrillera "Supermarket" przesunęły się w bliżej nieznaną przyszłość.

Producenci są coraz poważniej przerażeni tym co dzieje się na polskim rynku. "Jeżeli nie jest to projekt firmowany nazwiskiem Wajdy, ekranizacją lektury, czy romantyczną komedią z wątkiem tańca w tle to zdobycie funduszy na niego staje się niemalże niemożliwe" - opowiada nam jeden z producentów. " Wszyscy mówili to samo: dodaje producent.

O pieniądze muszą się starać nawet Część środków na produkcję zgodziły się wyłożyć m.in. TVP, Ministerstwo Kultury i PISF. Ale wciąż przeciąga się finalizowanie umów.

Tymczasem ekipa musi zacząć zdjęcia jesienią. Producenci już w zeszłym roku zgłaszali się do brytyjskiej stacji Channel 4. "Sytuacja na brytyjskim rynku już wtedy była trudna. Przedstawiciele stacji odpowiedzieli, że choć projekt bardzo im się podoba, to " - mówi , głównego producenta filmu.

Na plan mieli wejść wiosną tego roku. Nie udało się jednak zebrać wszystkich funduszy. "Nie wiem nawet czy uda nam się zacząć produkcję wiosną przyszłego roku" - mówi DZIENNIKOWI Joanna Kos-Krauze.

". Od momentu, w którym z finansowania filmów szanse na zebranie środków są niewielkie. Można próbować wejść w koprodukcję z innym krajem, ale to nie jest łatwe, trzeba mieć bardzo dobry projekt" - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj