. Chciałaby dostać 30 tys. zł. Ma bardzo precyzyjny plan: . Inne mikołowskie kobiety chcą zakładać spa, młodzieżowe puby i klimatyczne kawiarenki. ”Część z nich to panie powyżej 50. roku życia” - podkreśla Anna Sztuka z PUP. ”Dla wielu z nich unijna dotacja to jedyna szansa na zaistnienie na trudnym dla tej grupy wiekowej rynku pracy” - podkreśla. ”Do tej pory dotacje otrzymało już ok. 35 tys. osób, ale przewidujemy, że do końca roku wsparcie dostanie ponad 11 tys. kolejnych – mówi Dorota Bortnowska z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.
. Dorota Bortnowska podkreśla, że program jest ważnym elementem walki z kryzysem gospodarczym. ”Osoba, która straciła pracę, zwykle nie ma pieniędzy na inwestycje. Dotacja jest więc dla niej wielką szansą” - podkreśla.
. ”Jeśli do tej pory bez finansowej pomocy ludzie nie tworzyli firm, to nie jest dobrym pomysłem sztuczne tworzenie klasy przedsiębiorców” - uważa Andrzej Sadowski, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha. ”Tak jak nie zostanie się pisarzem po kursie pisania powieści, tak najlepsze szkolenie nie wykreuje przedsiębiorcy” - mówi.
. ”Bo zanim rozdysponujemy środki, wszyscy kandydaci przechodzą profesjonalne szkolenia dotyczące zakładania i prowadzenia własnego biznesu” - mówi Maria Szczepaniak z konińskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.
. Jeśli otrzymają dotację, nie będą jej musieli zwracać, ale pod warunkiem że firma rzeczywiście ruszy i będzie działać co najmniej rok.
Informacje na temat dofinansowania można uzyskać w urzędach wojewódzkich lub na stronie internetowej: . Dane o dotacjach rządowych gromadzą powiatowe urzędy pracy.