Dziennik Gazeta Prawana logo

Piracki GPS? Policja tego nie sprawdza

6 sierpnia 2009, 21:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kierowcy aut wyposażonych w nawigację GPS nie muszą wozić certyfikatów, które poświadczają legalności oprogramowania tego urządzenia. Policja nie ma prawa żądać od nich takich dokumentów w czasie rutynowej kontroli drogowej. Ale jeśli ma poważne podejrzenia, może zarekwirować GPS.

O akcji łódzkich, gorzowskich i i wrocławskich policjantów, którzy zaczęli kontrolować legalność oprogramowania GPS, rozpisywały się lokalne media. Okazuje się jednak, że policjanci robią to bezprawnie. "Tylko w przypadku uzasadnionego podejrzenia GPS może zostać zabezpieczony do badań" - mówi Joanna Kącka z łódzkiej policji.

To jednak nie znaczy, że kierowcy, którzy wożą GPS z pirackim oprogramowaniem, mogą czuć się bezpieczni. Tym, którzy świadomie korzystają z takiego urządzenia, grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Żeby jednak zarekwirować nawigację, policja musi mieć wiarygodne informacje, że GPS pracuje na nielegalnym programie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj