Dziennik Gazeta Prawana logo

300-kilogramowy byk wskoczył do studni

21 stycznia 2009, 12:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
300-kilogramowy byk tak bardzo przestraszył się wiejskich psów, że uciekając w panice rzucił się do studni. Zwierzę utknęło w lodowatej wodzie. Życie uratowali mu strażacy, którzy we wsi Kolonie Przytuły w pobliżu Łomży (Podlaskie) przez godzinę wyciągali zwierzę na powierzchnię.

"Zwierzę utknęło w wodzie po szyję. Aby je wydobyć, musieliśmy użyć pasów ratowniczych i specjalistycznej wyciągarki" - mówi DZIENNIKOWI brygadier Ireneusz Denysiuk z łomżyńskiej straży.

Zwierzęciem zajął się lekarz weterynarii. Według ustaleń strażaków byk błąkął się po podwórku gospodarstwa należącego do swego właściciela. Wpadł w panikę, gdy obszczekały go wiejskie psy. Próbując ukryć się przed nimi, wskoczył do studni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj