Partia Romana Giertycha idzie na wojnę z sektami. Fanatycy religijni i sataniści dostaną od 12 lat więzienia do dożywocia. Wkrótce LPR przedstawi projekt zaostrzenia kodeksu karnego. Ale jeśli te propozycje wejdą w życie, wraz z sekciarzami za kraty trafią również... niewinne osoby.
Liga chce karać za zniewalanie ludzi technikami psychomanipulacji, czyli na przykład za pranie mózgu. To zrozumiałe, bo pranie mózgu stosowane jest niemal we
wszystkich sektach, a już na pewno w tych najgroźniejszych.
Pomysły LPR idą jednak jeszcze dalej. I tak do więzienia trafimy nawet za namawianie do zerwania więzi z rodziną. Sąd wlepi nam dożywocie także za rozpowszechnianie ideologii, która zachęci kogoś do popełnienia przestępstwa. A tu kryje się ogromne niebezpieczeństwo. Wystarczy bowiem, że znajdzie się jakiś niezrównoważony wyznawca islamu, który - zamiast wnikliwie studiować Koran - obłoży się dynamitem i zdetonuje w miejscu publicznym, a wszyscy polscy duchowni muzułmańscy pójdą siedzieć.
Nawet roznosiciele ulotek i gazetek religijnych nie będą mogli czuć się bezpiecznie. W końcu też propagują jakąś ideologię.
Jednak posłowie LPR nie widzą, jak daleko zapędzili się w swoim projekcie. "Ten pomysł na pewno wywoła kontrowersje. Sekty przenikają przecież do różnych środowisk, w tym politycznych i dziennikarskich" - powiedział "Życiu Warszawy" poseł LPR Andrzej Mańka.
Pomysły LPR idą jednak jeszcze dalej. I tak do więzienia trafimy nawet za namawianie do zerwania więzi z rodziną. Sąd wlepi nam dożywocie także za rozpowszechnianie ideologii, która zachęci kogoś do popełnienia przestępstwa. A tu kryje się ogromne niebezpieczeństwo. Wystarczy bowiem, że znajdzie się jakiś niezrównoważony wyznawca islamu, który - zamiast wnikliwie studiować Koran - obłoży się dynamitem i zdetonuje w miejscu publicznym, a wszyscy polscy duchowni muzułmańscy pójdą siedzieć.
Nawet roznosiciele ulotek i gazetek religijnych nie będą mogli czuć się bezpiecznie. W końcu też propagują jakąś ideologię.
Jednak posłowie LPR nie widzą, jak daleko zapędzili się w swoim projekcie. "Ten pomysł na pewno wywoła kontrowersje. Sekty przenikają przecież do różnych środowisk, w tym politycznych i dziennikarskich" - powiedział "Życiu Warszawy" poseł LPR Andrzej Mańka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|