Dziennik Gazeta Prawana logo

Ciężkie dzieciństwo: praca zamiast wakacji

12 października 2007, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Roznoszą ulotki, nawet agencji towarzyskich, myją szyby samochodów na skrzyżowaniach, dorabiają jako kurierzy. Potrafią wyciągnąć nawet 1,5 tys. zł miesięcznie. Nikt się nie przejmuje, że pracują na czarno - pisze o pracujących w wakacje nieletnich DZIENNIK.
Tysiące najmłodszych warszawiaków, zamiast wyjechać na wakacje, idzie do pracy. Ratują w ten sposób domowe budżety lub po prostu zarabiają na swoje potrzeby - pisze DZIENNIK.

Tyle tylko, że w większości pracują na czarno. Straż miejska czy policja mogą ukarać rodziców, ale tylko wówczas, jeśli dzieci są zmuszane do pracy.

Kiedy, jak i gdzie legalnie mogą zarabiać najmłodsi - o tym w DZIENNIKU.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj