W niedzielę startuje niezwykły buddyjski maraton. Wyznawcy z całego świata będą przez trzy dni i trzy noce non stop czytać mantrę współczucia "Om Mani Peme Hung". Mają nadzieję, że ten maraton wyzwoli dobrą energię, która naprawi świat.
Mnisi liczą, że na całym świecie mantrę przeczyta 100 milionów buddystów. "To wydarzenie połączy wszystkich idealistów, którzy chcą naprawić świat" - mówi Oksana Misiura, szefowa Moskiewskiego Centrum Buddyzmu. W odczytywaniu mantry wezmą udział wyznawcy z 55 krajów świata. Jednak może się do niego przyłączyć każdy człowiek, który chce, by świat zmienił się na lepsze. Wystarczy od niedzieli zacząć czytać mantrę.
To najstarszy modlitewny maraton świata. Pierwsze masowe odmawianie mantr, ku czci Buddy Nieograniczonego Miłosierdzia, zaczęło się w XI wieku w Tybecie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|