Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie piwa na Woodstocku?

12 października 2007, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie w smak będzie to festiwalowiczom. Minister edukacji Roman Giertych chce, żeby na Przystanku Woodstock zakazano sprzedaży alkoholu. Zakaz co prawda już obowiązuje, ale dotyczy tylko mocnych trunków.

W całym Kostrzyniu nad Odrą jedynym dostępnym alkoholem jest piwo. Jednak dla ministerstwa to za mało. I chce całkowitej prohibicji.

Ministra zaniepokoiły już dwie ofiary na Przystanku Woodstock. Najpierw chłopak wypadł po pijaku z pociągu, drugi udusił się wymiocinami. Jednak czy formalne zakazy cokolwiek zmienią? A może trzeba ludziom uświadomić, czym nadmierne picie alkoholu może się skończyć. Bo jeśli ktoś będzie chciał się upić, to i tak to zrobi...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj