Dziennik.pl logo

Antyterroryści ochronią nasze ulice

13 października 2007, 16:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policyjni komandosi sprawnie patrolowali ulice Warszawy, więc komenda główna chce, by teraz strzegli bezpieczeństwa mieszkańców innych miast Polski. Antyterroryści mają skupić się na ochronie najważniejszych obiektów, jak ujęcia wody, dworce kolejowe i mosty - pisze DZIENNIK.

Policjanci nie są zachwyceni. "Nie jesteśmy do tego szkoleni. To kompletny absurd. Zapłaćcie nam za nasze kwalifikacje porządnie, to będzie rozmowa" - mówi DZIENNIKOWI członek jednego z oddziałów antyterrorystycznych. Podobno na większe pieniądze mundurowi nie mają co liczyć, choć ich praca różni się od zwykłych technik policyjnych.

"Najpierw strzelamy, a potem zadajemy pytania" - mówi anonimowo antyterrorysta. "Nasze szkolenie trwa trzy lata i bynajmniej nie ćwiczymy zasad legitymowania" - dodaje. Przeszkolony komandos ma umieć wspiąć się po ścianie na 10. piętro bloku mieszkalnego, opanować startujący samolot i sprawnie strzelać z każdej dostępnej broni.

O sensowności pomysłu patrolowania ulic przez komandosów przekonane jest MSWiA. "Antyterroryści wykonują poważne zadania. Ale jak od czasu do czasu, w ramach szkolenia, poznają, jak się wykonuje inną policyjną pracę, to nie stanie się nic złego" - przekonuje Władysław Stasiak, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj