Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyrodna matka porzuciła dziecko w szpitalu

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nikt nie widział, jak weszła nad ranem do szpitala w Wieluniu. Zawiniętego w ręczniki i prześcieradło noworodka zostawiła w holu na ławce. Potem uciekła. Teraz wyrodnej matki szuka policja.

"Miał przy sobie kartkę z informacją o godzinie porodu oraz tym, że matka nie ma warunków, aby wychować dziecko" - powiedziała nadkomisarz Joanna
Kącka z łódzkiej policji. Policjanci usiłują odnaleźć matkę lub ojca noworodka.

Na razie dzieckiem zajmują się siostry ze szpitala w Wieluniu. Noworodek urodził się w nocy z piątku na sobotę. Owinięty był w dwa ręczniki i prześcieradło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj