Dziennik Gazeta Prawana logo

Doprowadzą w kajdankach stalinowskiego kata do sądu

12 października 2007, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Myślał, że nie przychodząc na rozprawy, uniknie kary. Nic z tego! Czesława Ś., jednego z czterech stalinowskich śledczych, oskarżonych o katowanie polskich oficerów, przyprowadzą przed wymiar sprawiedliwości policjanci - tak orzekł dziś wojskowy sąd.

Biciem, głodzeniem i zastraszaniem próbowali wymusić na oficerach polskiego wojska przyznanie się do spiskowania przeciw władzy. Teraz czterej stalinowscy śledczy migają się jak mogą, by uniknąć za to kary 5 lat więzienia.

Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie dość ma przekładania terminów kolejnych rozpraw. Nie mogą się one odbyć, bo Czesław Ś. wciąż nie stawia się na sali.

Ale kara go dosięgnie. Na następną rozprawę, którą z dziś przesunięto na czwartek, policjanci przyprowadzą go skutego kajdanami. I wraz z trzema kompanami odpowie za krzywdy, jakie wyrządził naszym żołnierzom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj