Autorzy filmu "Przystanek Woodstock - przemilczana prawda" pokazali w nim, że na Przystanku można bez problemu kupić alkohol i narkotyki. To akurat było prawdą, ale do filmu były podłączone komentarze. Autorzy m.in. zarzucali Owsiakowi, że propaguje pijaństwo i satanizm.
I to właśnie te komentarze sprawiły, że Owsiak podał fundację do sądu. W pierwszej instancji sprawę wygrał, ale fundacja odwołała się od wyroku. Teraz jednak znów przegrała i wyrok
jest już prawomocny.
Na razie nie wiadomo, czy fundacja "Lux Veritatis" zwróci się do Sądu Najwyższego o kasację wyroku.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
