Dziennik Gazeta Prawana logo

Proces bezdomnego Huberta H. zawieszony

12 października 2007, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy policja w końcu dopadnie wroga publicznego numer jeden, Huberta H.? Od miesiąca czeka na to sąd. Dziś musiał zawiesić proces bezdomnego, który obraził prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Czas sięgnąć po oddziały specjalne. 

Cała policja od miesiąca ściga dworcowego menela, który po pijaku napyskował na prezydenta. Sąd już dwukrotnie - drugi raz dzisiaj - rozpoczynał proces Huberta H. i nic, bo oskarżony musi być na sali. A Hubert baluje gdzieś po polskich dworcach i w nosie ma sąd, który zawiesił sprawę, oraz tropiących go policjantów.

Żeby więc dać czas tropicielom, prokuratura wpadła na pomysł, że konieczne jest dalsze badanie dowodów. Okazało się bowiem, że Hubert H. obraził nie tylko prezydenta, ale podobno także policjantów, którzy legitymowali go na warszawskim dworcu w grudniu zeszłego roku.

Prokuratura chce zbadać, czy policjanci na pewno czują się obrażeni. Jeżeli potwierdzą to na piśmie, Hubertowi H. będą grozić już nie trzy, ale cztery lata więzienia. I na pewno policja zaangażuje jeszcze większe siły do poszukiwania wroga publicznego.

 

 

 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj