Dziennik Gazeta Prawana logo

Ksiądz Jankowski ujawnił agentów SB!

12 października 2007, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wreszcie wiemy, kto donosił na kapelana "Solidarności". Wśród esbeckich kapusiów są księża, biskupi, a nawet gospodyni księdza Henryka Jankowskiego!

Ks. Jankowski ujawnił całą swoją teczkę. Wymienił wszystkich agentów, którzy na zlecenie mocodawców  z komunistycznych służb specjalnych śledzili każdy jego ruch. I nie może już być żadnych nieścisłości. Bo prałat wymienił pseudonimy, imiona ojców i pełne nazwiska wszystkich donosicieli. Wielu z nich to księża. Potwierdziło się, że to właśnie biskup wrocławski Mering był kapusiem.

Wszystkich, których wymienił, poprosił o wybaczenie za to, że ujawnił ich dane. Dodał jednak, że największym pokrzywdzonym w tej całej sprawie jest on sam. Najwięcej słów współczucia miał dla księży, bo według niego, SB zwerbowała ich do współpracy ohydnymi szantażami.

Część agentów ksiądz wymienił tylko z pseudonimów. Jednak obiecał, że gdy tylko dojdzie do ich pełnych nazwisk, ujawni także i te osoby.

Kilku z agentów to: "Szejk" - ks. Wiesław Lauer - wikariusz generalny kurii gdańskiej, "Bronisław" - ks. Tadeusz Hebel z Rumi, "Śląski" - ks. Witold Strykowski, "Karol" - Teresa Glaza, gospodyni Jankowskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj