Dziennik Gazeta Prawana logo

Straszne plagi spadły na pobożną kobietę

12 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Boże, mój Boże! Czym ja sobie na to zasłużyłam, że mnie tak okrutnie doświadczasz!?" - lamentuje Wiesława Kamela z Bernardowa (woj. kujawsko-pomorskie). W ciągu krótkiego czasu straciła dwie córki, a mąż próbował ją zabić - pisze "Fakt".

Seria feralnych zdarzeń zaczęła się dwa lata temu. To właśnie wtedy jej 7-letnia córeczka Agnieszka wracała gimbusem ze szkoły. Wysiadła, jak co dzień, na drodze prowadzącej do domu. Ktoś jednak tak pechowo zatrzasnął za nią drzwi, że przytrzasnął sznurki od plecaczka. Autobus ruszył i małą wciągnęło pod koła.

We wrześniu tego roku kolejna z córek - 17-letnia Joanna - przeżyła zawód miłosny. Młoda, wrażliwa dziewczyna nie mogła się pogodzić z tym, że rzucił ją chłopak. Gdy zobaczyła swego ukochanego w objęciach innej, coś w niej pękło. Wróciła do domu i podebrała babci leki na nadcinienie. Zjadła całe opakowanie, ponad 30 tabletek. Po kilku godzinach obudziła matkę i prosiła o pomoc. Niestety, było już za późno.

Pod koniec października, gdy po dniu pracy wróciła skonana do domu, wściekły i pijany mąż oskarżył ją o zdradę! Złapał wielki nóż i wbił kobiecie w brzuch. Na szczęście, w porę zjawili się sądzieli i zdołano ją odratować. Ale mąż, niedoszły zabójca, wiele lat spędzi za kratami.

"Teraz została mi tylko moja córcia Karolcia. Jak i ją mi Bóg odbierze, to nie wiem co pocznę. Chyba skończę ze sobą" - mówi drżącym głosem Wiesława Kamela. Mimo okrutnych doświadczeń, kobieta nie straciła jednak wiary w Boga i jest przekonana, że jej cierpienia mają sens. Dlatego modli się codziennie i prosi Stwórcę o zlitowanie. Wierzy, że pasmo nieszczęść wreszcie się skończy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj