Dziennik Gazeta Prawana logo

Górnicy pracują, choć obok umierają ich koledzy

12 października 2007, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Górnicy w "Halembie" muszą pracować nawet wtedy, gdy obok umierają ich koledzy. "Wypadek na jednym pokładzie nie oznacza zatrzymania pracy całej kopalni" - mówi dziennikowi.pl Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej.

To jest skandal! Bo ludzie, którzy zeszli dzisiaj na poranną zmianę, muszą pracować ze świadomością, że gdzieś obok ich koledzy walczą o życie. "Ci ludzie już nie wydobywali węgla, tylko odzyskiwali maszyny" - mówi o ofiarach eksplozji Madej. Jak to by miało tłumaczyć, dlaczego kopalnia nie mogła zatrzymać pracy na czas akcji ratunkowej.

Pokład "Halemby", z którego trzeba było zabrać sprzęt, jest szczególnie niebezpieczny. "Zamknęliśmy go już w marcu. Ale dopiero teraz można było tam zjechać. Bo musieliśmy mieć pewność, że wszystko jest bezpieczne" - twierdzi Madej. I dodaje, że nowoczesny sprzęt, wybitni eksperci i ogromne pieniądze gwarantują takie bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo było takie, że ekipa została uwięziona pod ziemią i na razie nie można do nich w ogóle dotrzeć...

Zresztą kopalnia "Halemba" już sama w sobie jest bardzo niebezpieczna. Według ekspertów z Głównego Instytutu Górnictwa, jest w pierwszej trójce najbardziej zagrażających życiu! W sumie aż 67 proc. kopalni Kompanii Węglowej, to miejsca, w których tąpnięcia i wybuchy metanu są na porządku dziennym.

Czy tym razem to była natura, która się zbuntowała przeciw górnictwu, czy wina sprzętu? A może tego, że - jak mówią górnicy - kazano im oszukiwać czujniki gazu i pracować z narażeniem życia? "Absolutnie nie było żadnego oszukiwania przy czujnikach metanu. Nikt z osób pracujących w Kompanii Węglowej, z dyrekcji i nadzoru, nic o tym nie wie" - broni firmy Madej.

I winą obarcza "Matkę Naturę, która broni swoich zasobów". Czy tak faktycznie było? To pokaże dopiero specjalne dochodzenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj