Zamiast do szkoły, poszli do sklepu monopolowego. Trzech uczniów szkoły podstawowej w Piotrkowie Trybunalskim wypiło butelkę wódki. Jeden z nich trafił do szpitala. Kobieta, która sprzedała im alkohol, została zatrzymana przez policję.
Ekspedientka nawet się nie zająknęła, gdy 13-latek poprosił ją o butelkę wódki. Bez zastanowienia sprzedała mu alkohol. Chłopiec zapakował butelkę i z dwoma kolegami w wieku 12-13 lat poszedł pić. Jeden z nich bardzo poważnie się zatruł i wylądował w szpitalu.
Wtedy do sklepu wkroczyła policja. Zatrzymanej ekspedientce grozi grzywna, a sklep może stracić koncesję na alkohol.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|