"Europa Środkowa jest wciąż terenem niepokojących działań ze strony Rosji" - powiedziała Fotyga w Polskim Radiu. DZIENNIK napisał, że nad największymi polskimi miastami przelatują rosyjskie samoloty z ładunkiem radioaktywnego uranu. Gdyby doszło do katastrofy, skażenie byłoby znacznie większe niż po katastrofie w Czarnobylu.
Potwierdzenie wczorajszego przelotu DZIENNIK uzyskał w Agencji Ruchu Lotniczego. Na trasie przelotu atomowego samolotu znalazły się: Zielona Góra, Kalisz, Łódź, Radom, Biała Podlaska, Brześć.
Co by się stało, gdyby nastąpiła awaria? - pytał DZIENNIK w Państwowej Agencji Atomistyki. "W czarnym scenariuszu - w razie awarii i rozszczelnienia pojemników - teren należałoby izolować, a mieszkańców objąć ewakuacją. Zagrożenie byłoby kilkakrotnie większe niż podczas awarii elektrowni w Czarnobylu" - powiedział pracownik agencji.