"Peter Magyar nie otrzymał zaproszenia do wystąpienia w mediach publicznych w trakcie kampanii, a ostatnie zaproszenie od telewizji publicznej M1 lub (publicznego) Radia Kossutha wpłynęło we wrześniu 2024 roku" – napisała TISZA w odpowiedzi na pytanie Telexu.
Węgrzy chcą debaty przed wyborami
Portal zacytował też wiadomość mediów publicznych, które zapytał o zaproszenie dla lidera węgierskiej opozycji. "Zanim odpowiemy na to pytanie, uważamy za ważne, aby (...) państwa redakcja jasno określiła, z jakich źródeł otrzymuje finansowanie zagraniczne i jaki jest udział tych źródeł w jej działalności" – napisano w odpowiedzi, unikając ustosunkowania się do zadanego pytania dotyczącego kampanii.
Telex – dodano – nie otrzymał również odpowiedzi na pytanie o ewentualny plan organizacji przedwyborczej debaty kandydatów na premiera. Według sondażu przeprowadzonego przez 21 Research Center pod koniec stycznia, prawie dwie trzecie Węgrów chciałoby, aby premier Viktor Orban i Peter Magyar zmierzyli się w debacie przed wyborami.
Orban boi się debaty. "Za Magyarem stoi von der Leyen"
Orban od miesięcy kategorycznie odrzuca ten pomysł, twierdząc, że jego przeciwnikiem nie jest Magyar, lecz "brukselscy szefowie jego partii: Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej i Manfred Weber, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej" – przypomniał Telex.
Lider TISZY zapewnił natomiast, że jest gotów wziąć udział w debacie, o ile będzie brał też w niej udział premier Orban.
Wybory parlamentarne na Węgrzech
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Opozycyjna partia TISZA wyprzedza Fidesz premiera Orbana w większości niezależnych sondaży. W marcowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 23-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują z kolei na kilkuprocentową przewagę Fideszu.