W kalendarzu można zobaczyć siostry zakonne podczas modlitwy, pracy, codziennych obowiązków. Felicjanki pokazano w sadzie, gdy pielęgnują zieleń, a karmelitanki bose z zakonu klauzurowego za najeżoną kolcami kratą. "Na początku wydawało mi się, że to będzie trudne, ale okazało się, że choć siostry zakonne kojarzą się z zamknięciem i ascezą, były bardzo pomocne i otwarte" - opowiada "Życiu Warszawy" Małgorzata Pióro, autorka większości zdjęć.

Pióro przyznaje, że nie mogła wybrać modelek, ale co do innych spraw - jak choćby miejsce sesji - miała wolną rękę. "Siostry przełożone czuwały w czasie tych zdjęć, ale mnie nie ograniczały" - zapewnia.