Skąd ten pomysł? Wojskowi przypuszczają, że armia będzie się pozbywać atrakcyjnych gruntów po dotychczasowych szkołach.

Minister Sikorski nie poinformował oficjalnie o swoich planach władz uczelni wojskowych. Ale twierdzi, że większość profesorów w mundurach sprzeciwia się temu pomysłowi. Żeby pokazać swoją determinację, odwołał rektora WAT gen. Bogusława Smólskiego. "Usłyszałem, że mógłbym przeszkadzać w powstawaniu nowego tworu" - mówi Smólski "Rzeczpospolitej".

Dlaczego uczelnie mają być zlikwidowane? "Nie wiem. I zastanawiam się, w jaki sposób marynarze mają być kształceni w Warszawie" - dodaje generał.

Motorem zmian jest doradca Sikorskiego - gen. Andrzej Ameljańczyk. Wcześniej był m.in. rektorem WAT. Gdy odszedł, na uczelni powstał wewnętrzny raport, który ostro krytykuje jego rządy i wytyka nieprawidłowości. Prokuratura cały czas prowadzi dochodzenie w sprawie malwersacji finansowych, do jakich miało dojść pod rządami generała. Byli w nie zamieszani oficerowie WSI.