Biła trzyletniego synka tak mocno, że jego krzyki usłyszeli sąsiedzi. Łowicka policja, dzięki anonimowemu telefonowi, zatrzymała matkę, która znęcała się nad dzieckiem.
Chłopiec jest w szpitalu. Ma potłuczoną twarz, okolice uszu i plecy. Jego życiu nie zagraża jednak żadne niebezpieczeństwo. 34-letnia kobieta stara się bronić i twierdzi, że dziecko po prostu wypadło z łóżka. Jednak policja nie ma wątpliwości, że chłopiec był bity.
Kobieta dostała już zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem. Może trafić za kraty nawet na 10 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|