Szczepieni będą wszyscy: zarówno zawodowi, jak i poborowi żołnierze, a także cywile pracujący w armii. "Decyzja w tej sprawie w ciągu kilku dni trafi do podpisu ministra" - powiedział IAR rzecznik ministerstwa Piotr Paszkowski. I dodał, że ministerstwo już teraz uzupełnia zapasy szczepionki.
Wszystko po to, by uniknąć ponownych zarażeń tą wyjątkowo zjadliwą chorobą. Ostatnio znowu dała o sobie znać w warszawskiej bazie lotniczej. Kilkudziesięciu żołnierzy wylądowało w szpitalu. U dwóch z nich lekarze wykryli sepsę, a u pozostałych bakterie wywołujące właśnie tę chorobę oraz jej łagodniejszą wersję: zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Na szczęście wszyscy przeżyli.