Dziennik Gazeta Prawana logo

Odchodzi prałat oskarżany o kontakty z SB

12 października 2007, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mieczysław Łukaszczyk, proboszcz parafii św. Katarzyny z Nowego Targu, zrezygnował. Media zarzucają mu, że jest agentem o pseudonimie Turysta. Krakowski metropolita, kardynał Stanisław Dziwisz, dymisję przyjął.

Nowym proboszczem zostanie ks. Marian Wanat, który parafię obejmie 17 lutego. Ksiądz Łukaszczyk zrezygnował z parafii po oskarżeniach o współpracę z SB - dymisję na ręce kardynała Dziwisza złożył już 10 stycznia. Dziś krakowska kuria przyjęła rezygnację.

Według "Wprost", ks. Mieczysław Łukaszczyk - kolega ze szkolnej ławy kardynała Dziwisza, został zwerbowany do współpracy przez SB jako tajny współpracownik "Turysta" w 1979 roku. W czerwcu 2006 roku "Tygodnik Podhalański" napisał, że ks. Łukaszczyk scharakteryzował dla SB rodzinę krakowskiego opozycjonisty Stanisława Pyjasa, który potem został zamordowany przez "nieznanych sprawców".

"Z dokumentów IPN można wyczytać, że Służba Bezpieczeństwa była świadoma, że ks. Łukaszczyk prowadzi z nimi grę o paszport i że nie do końca jest lojalny" - napisał "Tygodnik Podhalański". W 1983 roku ks. Łukaszczyk próbował zerwać kontakt z SB, ale ta odbyła z nim "rozmowy dyscyplinujące".

Gazeta, przytaczając jeden z raportów funkcjonariusza z 1985 roku, pisze: "TW Turysta nie jest związany z SB i nie wie, że nasze z nim kontakty to współpraca". I w innym miejscu: "Współpracę na tym etapie należy traktować jako dialog (...) konieczne jest zdobywanie materiałów obciążających, które można by wykorzystać we współpracy (okazjonalnie wynagradzać takimi prezentami, które będą miały dla niego znaczenie".

Według "Tygodnika Podhalańskiego" TW "Turysta" miał przyjmować od bezpieki drobne upominki: np. koniak i kawę, a także pióro, które wręczono mu z okazji 25-lecia kapłaństwa.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który przygotowuje książkę "Księża wobec SB" - ma się ona ukazać 28 lutego - nie chciał komentować sprawy rezygnacji ks. Łukaszczyka. Odnosząc się do informacji "Wprost", że w ciągu miesiąca jeszcze kilku małopolskich duchownych ma zrezygnować z zajmowanych stanowisk lub zostać z nich odwołanych, ks. Zaleski powiedział: "Pełną listę 39 duchownych od wielu miesięcy ma ksiądz kardynał i decyzja należy do niego. Ja nie mam żadnej wiedzy na temat czy podejmuje decyzje, a jeśli tak, to jakie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj