Do przetargu najprawdopodobniej zgłosili się: Bombardier, który oferuje Challengera 604 lub jego modyfikację - 605; Gulfstream z modelem G400 lub 450; Dassault, który ma Falcona 900EX EASY lub DX. W grę wchodzi też Embraer ERJ-145.
Najważniejsze osoby w państwie przesiądą się z wysłużonych rządowych samolotów Jak 40, które są w służbie od 30 lat, do sześciu luksusowych, nowych maszyn. Przetarg ogłosiła Agencja Mienia Wojskowego na zlecenie Ministerstwa Obrony Narodowej. Do północy firmy, które chcą sprzedać swoje maszyny, musiały w zalakowanych kopertach dostarczyć oferty.
Wojsko chce, żeby trzy samoloty były przystosowane do transportu minimum 15 pasażerów w jednej kabinie i 3 członków załogi (2 pilotów i 1 osoba personelu pokładowego), a trzy kolejne maszyny miały salonkę, w której zmieszczą się cztery osoby, a w przedziale pasażerskim minimum 11 pasażerów i 3 członków załogi.
Dodatkowo samoloty muszą mieć zasięg nie mniejszy niż 5 000 kilometrów i oczekiwaną prędkość przelotową co najmniej 0,7 Macha (750 km/h na wysokości 12000 m). Wyposażenie wnętrza ma być na poziomie obowiązującym w klasie biznes samolotów pasażerskich.
Wszystkie maszyny muszą być przygotowane do lotów w trudnych warunkach atmosferycznych, czyli muszą mieć przyrządy pozwalające na starty i lądowania przy złej widoczności i niskich podstawach chmur w dzień i w nocy. Do tego nowoczesne urządzenia do transmisji danych, które zapewnią bezpieczną łączność premierowi czy prezydentowi w sytuacjach zagrożenia Państwa.
Armia chce za nowe samoloty zapłacić 875 mln zł w ratach. W tym roku 300 mln zł, a reszta spłat potrwałaby do 2010 roku.
Agencja Mienia Wojskowego twierdzi, że przetarg wygra ten, kto zaoferuje najlepszą cenę. Ta bowiem ma decydować o wyborze modelu w 70 proc. Pozostałe 30 proc. to warunki techniczne sprzętu.
Ciekawostką jest to, że agencja chce, aby oferenci licytowali się w przetargu poprzez internet. Licytację będą mogli oglądać dosłownie wszyscy na specjalnie do tego stworzonej stronie internetowej.
Lotniczym transportem VIP zajmie się stacjonujący na warszawskim Okęciu 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego.