Dziennik Gazeta Prawana logo

Rolnicy zaatakowali, bo nie dostali na piwo

12 października 2007, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To nie była bezinteresowna pomoc. Traktorzysta najpierw wyciągnął z zaspy BMW na drodze niedaleko Łomży. Bo liczył, że dostanie za to... drobne na piwo. Nie dostał. Skrzyknął więc kilku kolegów. Razem dotkliwie pobili kierowcę i pasażerów samochodu.

Dramat kierowcy i pasażerów BMW rozegrał się na drodze w miejscowości Ratowo Piotrowo (w okolicach Łomży). Auto wpadło w polizg. Wypadło gwałtownie z drogi. I wylądowało w zaspie.

Wtedy z pomocą ruszył traktorzysta z kolegą. I rzeczywiście wyholował samochód. Ale nie za darmo. Obaj zażądali pieniędzy na piwo. Nie dostali nic, wtedy wpadli w szał.

Prowadzący auto zauważył gniew w oczach rolników. I zaczął uciekać. Ciągnik jednak był szybszy. Zajechał drogę BMW. I zepchnął go na pobocze.

Następnie rolnicy rzucili się na pasażerów z pięściami. W ataku pomogło im jeszcze trzech mężczyzn z pobliskiej wsi. Zakrwawione ofiary zostawili. I odjechali traktorem. Kierowca i pasażerowie auta wylądowali w szpitalu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj