Dziennik Gazeta Prawana logo

Uraz szyi mógł spowodować śmierć ośmiolatka

12 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zawał czy uraz kręgosłupa - co spowodowało nagłą śmierć chłopczyka podczas zabawy na sankach w Katowicach? Do dziś lekarze byli pewni, że 8-latka zabiła wada serca. Wyniki sekcji jednak pokazały, że malec miał uraz szyi.

Lekarze nie są jednak jeszcze pewni, czy to bezpośrednia przyczyna śmierci dziecka. Piotrek miał też wadę serca. Dlatego najpierw lekarze podejrzewali, że chłopczyka, który zmarł nagle, zabił zawał.

Żeby rozstrzygnąć, co tak naprawdę spowodowało śmierć, specjaliści wykonają dodatkowe badania. Ich wyniki mają być znane za dwa tygodnie. "Do tego czasu nie będzie możliwe ostateczne określenie przyczyny śmierci" - mówi zastępca szefa prokuratury Katowice-Wschód, Magdalena Mielczarek.

Chłopiec bawił się z kolegami na sankach na górce między blokami. Niespodziewanie zemdlał. Przerażone tym widokiem dzieci uciekły. Piotrusia znalazł przypadkowy przechodzień. Wezwał pogotowie. Niestety, mimo natychmiastowej akcji reanimacyjnej lekarzom nie udało się uratować dziecka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj