"Nie wszystkich znamy, nie wiemy, ilu ich jest, a chcemy się spotkać ze wszystkimi i wspólnie opracować kompromis" - powiedział rzecznik prasowy Fortum, Rafał Bernasiński. Dodał, że jego firma może się wycofać z egzekwowania swoich długów wobec szpitala, ale pod jedym warunkiem: że tak samo postąpią pozostali wierzyciele. Dlatego chce z nimi rozmawiać. "Trzeba stworzyć jakieś rozwiązanie systemowe, tak aby szpital nie tworzył kolejnych długów" - stwierdził.
Fortum - zaznaczył Bernasiński - nadal zamierza dostarczać ciepło szpitalowi i podległym jemu jednostkom medycznym. "I do tego samego namawiamy innych wierzycieli, aby nadal mimo długów szpitala, wywiązywali się ze swoich zadań" - powiedział.
Reakcja ze strony szpitala była szybka. "Nic nie działa tak dobrze na innych, jak przykład. Dobry przykład" - mówi profesor Alicja Chybicka ze szpitala we Wrocławiu.
A dzisiaj rano minister zdrowia Zbigniew Religa w TVN24 powiedział: "Daję słowo honoru, że zadłużony wrocławski szpital dostanie pieniądze. A każdy pacjent tej placówki otrzyma wszelką niezbędną pomoc". Szpital Akademicki we Wrocławiu musi sobie radzić bez pieniędzy z NFZ. Jego konto zajął komornik.
Minister zdrowia zapewnił, że problem jest już rozwiązany. "Znaleźliśmy instrument prawny, który umożliwia realną pomoc finansową dla najbardziej zadłużonych szpitali w przyszłym tygodniu" - zapewnił Zbigniew Religa. I zapowiedział, że już jutro przedstawi plan działań. Tłumaczył, że najpierw musi porozmawiać jeszcze z premierem. Ale zapewnił też, że nie ma sprzeciwu Ministerstwa Finansów. Zyta Gilowska już zna ten pomysł i nie ma wobec niego zastrzeżeń.
Ale przede wszystkim Religa uspokajał pacjentów szpitala i ich bliskich. "Chorzy nie są zagrożeni. Mają zagwarantowaną opiekę" - podkreślił minister zdrowia. Kłopoty wrocławskiej placówki, największej na Dolnym Śląsku, zaczęły się, kiedy pieniądze, które miała dostać z NFZ, zajął komornik. W sumie na jego konto trafiło już kilkanaście milionów złotych. A to dopiero początek, bo długi szpitala to aż 300 milionów złotych.
W podobnej sytuacji jest wiele innych placówek w całej Polsce. Dlatego Ministerstwo Zdrowia szykuje kompleksowy plan pomocy szpitalom. Jak zapewnia rzecznik resortu Paweł Trzciski, już wkrótce poznamy listę placówek, które mogą liczyć na rządową pomoc.