Agata Lach uczy się w IV Liceum Ogólnokształcącym w Zielonej Górze. Dziewczyna ma 160 cm wzrostu, jest szczupłą szatynką. Była ubrana w niebieskie jeansy, kurtkę z kapturem obszywanym beżowym futerkiem. Na nogach miała czarne kozaki. Nastolatka może nosić okulary.

O jej zniknięciu wiadomo niewiele. Pewne jest, że wyjechała z domu w niedzielę. Do Świebodzina zawiózł ją ojciec, a dalej miała podróżować autobusem PKS. W tym miejscu jej ślad się urywa.