Pracownik A zostaje zatrudniony w firmie B w Warszawie, choć mieszka w miasteczku C gdzieś w głębi Polski. Nie musi jednak przeprowadzać się - wystarczy, że przychodzi do Centrum Telepracy, które działa w jego miasteczku. Pierwsze w Polsce takie centrum zostało właśnie otwarte w Garwolinie na Mazowszu.
Ul. Kościelna 1, mały budynek koło kościoła. Niepozorny, ale może być biurem dla pracowników zatrudnionych w dowolnych firmach. Wystarczy, że pracodawcy zdecydują się współpracować z człowiekiem, który nie będzie przychodził codziennie do firmowej siedziby, tylko do telecentrum - donosi DZIENNIK.
"Bywałam często w okolicy, ludzie pytali mnie, czy mogłabym im załatwić pracę w Warszawie" - opowiada Marina Coey, prezes spółki Procesy Inwestycyjne, jednego z organizatorów Centrum Telepracy. "Pomyślałam: po co jeździć do pracy do Warszawy, lepiej przywieźć pracę z Warszawy do Garwolina. Tak zaczął kiełkować pomysł na sieć punktów telepracy w całej Polsce.
Centrum w Garwolinie jest otwarte od godz. 8 do 20. Jest tam 12 stanowisk: biurka z telefonami i komputerami. Komputery podłączone są do szybkiego internetu. "Każdy pracodawca może podpisać z nami umowę, dzięki której jego pracownik będzie mógł korzystać ze stanowiska, jakby był u siebie w biurze" - tłumaczy DZIENNIKOWI Urszula Zadrożna, kierowniczka Centrum. "A ja gwarantuję, że tu się będzie pracować, a nie układać na komputerze pasjansa, bo zostałam zatrudniona na etat kierownika wszystkich tu pracujących i kontroluję, co robią" - zapewnia.
Czy telepraca ma w Polsce przyszłość? Okazuje się, że tak. Już zgłosiło się pięciu pracodawców. "To dużo, przecież działamy dopiero jeden dzień" - cieszy się Rafał Talarek, koordynator projektu. "Kiedy o tym usłyszałem, pomyślałem: to jest to" - opowiada Grzegorz Chęć, działający w branży teleinformatycznej przedsiębiorca z Pilawy, 10 km od Garwolina. "Mogę teraz zatrudnić nowego pracownika, bo odpadają mi koszty urządzania większego biura".
Za korzystanie z Centrum nie trzeba płacić. Przez 2,5 roku będzie to robić Europejski Fundusz Społeczny w ramach programu Equal (wyrównywania szans). Później utrzymanie Centrum przejmie albo gmina, albo zainteresowani pracodawcy. Podobne telecentra powstaną wkrótce w Pułtusku i Radomiu - pisze DZIENNIK.