Dziennik Gazeta Prawana logo

Nożownik z Gubałówki jest już za kratami

12 października 2007, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Doszedł do wniosku, że nie ucieknie. Ścigany listem gończym, nożownik z Gubałówki sam zgłosił się na policję w Bydgoszczy. 24-latek zranił nożem sześciu turystów w czasie sylwestrowej zabawy pod Zakopanem.

Jak podaje policja, to groźniejszy z dwójki napastników. Ten - według zeznań poszkodowanych i świadków - miał w bójce dźgać nożem. "Prawdopodobnie wkrótce zostanie przewieziony do Zakopanego" - powiedział Jacek Krawczyk, rzecznik pomorskiej policji.

Pierwszy bandyta, który zgłosił się na komendę od razu, gdy tylko media pokazały jego zdjęcie, wyszedł już na wolność. Policja i prokuratura chciały dla niego trzymiesięcznego aresztu. Dostał zarzut udziału w pobiciu sześciu osób z narażeniem utraty życia.

Może za to trafić za kraty nawet na 8 lat, ale na razie cieszy się wolnością.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj