Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasi chłopcy ćwiczą w Tatrach

13 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Desant z helikopterów na szczyty gór, snajperskie zasadzki i obrona konwoju. To wszystko nasi żołnierze przećwiczą w Tatrach, zanim pojadą do Afganistanu walczyć z talibami.

Wszystko w myśl zasady "im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi na polu walki". W Afganistanie nie będzie miejsca na błąd. Nasi chłopcy muszą być naprawdę dobrze wyszkoleni, by stawić czoło bezlitosnym terrorystom z Al-Kaidy i ich kompanom - talibom.

Mają już na koncie jedno zwycięstwo - udało im się przeprowadzić ćwiczenia mimo protestów ekologów. Chcieli oni zabronić komandosom szkolenia, bo żołnierze... mogli wystraszyć kozice.

Żołnierze ćwiczyli np. szybkość reakcji na zamach na konwój, który mieli ochraniać. Po tych szkoleniach komandosi poradzą sobie w każdej sytuacji. Czy będą musieli na górskiej grani przygotować zasadzkę na terrorystów, czy też błyskawicznie opanować jakąś skalną półkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj