Dziennik Gazeta Prawana logo

W "Halembie" trwa wizja lokalna

13 października 2007, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z próbkami pyłów i pomiarami wyrobiska. Pierwsza grupa ekspertów, którzy prowadzą wizję lokalną w kopalni "Halemba", wyjechała już na powierzchnię. Wszystko to po listopadowej tragedii w "Halembie", w której zginęło 23 górników.

Pierwsza grupa dziesięciu ekspertów zjechała pod ziemię wcześnie rano. Wyrobisko, w którym kilka miesięcy temu metan zabił górników, oglądali ratownicy. Pobierali próbki i robili pomiary do badań.

"Pobieraliśmy głównie próby pyłów. Na podstawie ich ilości i jakości w różnych miejscach będzie można oszacować miejsce zapoczątkowania wybuchu, zasięg płomienia i inne dane o przebiegu zdarzenia" - wyjaśnia Krzysztof Cybulski, dyrektor kopalni doświadczalnej "Barbara" w Mikołowie.

Ale to nie koniec. Teraz w podziemnej wizji uczestniczą eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego, Najwyższej Izby Kontroli, prowadzącej śledztwo gliwickiej prokuratury oraz inspekcji pracy. Na koniec na dół zjadą pomiarowcy z "Halemby". Jutro z kolei pod ziemią pracować będą m.in. członkowie specjalnej komisji, która została powołana w tylko jednym celu - wyjaśnienia przyczyn tragedii.

Przed wizją lokalną, w czasie trwającego kilka miesięcy śledztwa, udało się ustalić, że górnicy pracowali pod ziemią, choć metanu było tak dużo, że awaryjnie wyłączał się prąd. Nikt jednak nie odwołał ich na powierzchnię.

Prokuratura zatrzymała już trzy osoby, w tym nadsztygara z prywatnej firmy Mard, wynajętej przez "Halembę" do prac pod ziemią. Ale śledczy mówią, że to jeszcze nie koniec zatrzymań. O kolejnych być może zdecydują właśnie wyniki wizji lokalnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj