Skala przestępstwa jest ogromna. Koncerny farmaceutyczne na potęgę przekupują lekarzy. Na razie śledczy mają podejrzenia wobec 37 osób, ale zarzutów będzie więcej. Bo w czasie kontroli w szpitalach w całym kraju zabezpieczono tysiące dokumentów. Teraz badają je prokuratorzy - podaje RMF.
W połowie kwietnia prokuratorzy rozpoczęli wielką kontrolę w 66 szpitalach i dwóch placówkach NFZ w całej Polsce. Sprawdzali faktury, rachunki i zamówienia, by ustalić, czy koncerny farmaceutyczne płaciły lekarzom za to, że ci wypisywali pacjentom leki ich produkcji.
Kontrolę zarządzono po wykryciu afery w Radomiu, gdzie firmy miały przekupywać lekarzy. Media spekulowały, że chodzi o firmę Johnson&Johnson.
Ale to jeszcze nie koniec sprawy. Bo przed śledczymi jeszcze setki dokumentów do sprawdzenia. Będą szukać dokumentacji przetargów. Mogą tam być materiały, które jasno pokażą korupcję. Łapówki mogą sięgać dziesiątek tysięcy złotych - podaje RMF. Dlatego najpewniej to nie jest koniec zatrzymań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|