Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja złapała uzbrojonego furiata

13 października 2007, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skończyło się na strachu. Uzbrojony furiat z Wąsosza w Świętokrzyskiem, który groził bronią rodzinie, a potem ukrył się w lesie, jest już w rękach policji. Poddał się po negocjacjach z mundurowymi.

Pijany 32-latek zaczął w nocy wymachiwać przerobioną bronią myśliwską. Prawdopodobnie nielegalną. Zabrał ją ze sobą, gdy uciekał do lasu. Policjantom zdawało się nawet, że słyszeli strzały.

W pierwszej kolejności opieką otoczono rodzinę furiata. Potem 60 policjantów zaczęło przeczesywać las w poszukiwaniu uzbrojonego mężczyzny. Szukały go też psy.

W końcu mężczyznę udało się odnaleźć. Był wycieńczony. Rozpoczęły się negocjacje - policjantom udało się przekonać go, by się poddał. Gdy wyszedł z lasu, był tak wyczerpany, że trzeba go było odwieźć do szpitala. Wciąż jednak nie udało się odnaleźć broni. Szukają jej mundurowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj