Nie wiadomo, dlaczego dziewięciolatek niespodziewanie wypadł z okna na pierwszym piętrze szkoły w Praszce (Opolskie). Najprawdopodobniej stracił równowagę. Ciężko poobijany trafił do szpitala.
Uczniowie siedzieli na lekcji plastyki. Ponieważ było gorąco, jeden z nich miał otworzyć okno. Chwilę się z nim mocował i wtedy niespodziewanie wypadł. W klasie była nauczycielka i dyrektor szkoły, ale nikt nie zdążył złapać chłopca.
Upadek z pierwszego piętra, z wysokości pięciu metrów, mógł skończyć się dla niego tragicznie. Dziewięciolatek na szczęście przeżył. Ciężko się jednak poobijał. Ma urazy głowy, przedramienia i klatki piersiowej.
Policja ustala, dlaczego chłopiec o mało nie stracił życia i czy ktoś w tej sprawie zawinił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|