Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostał w prezencie telefon - wywołał fałszywy alarm

13 października 2007, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rodzice 11-latka z Wieruszowa (Łódzkie) podarowali mu na Dzień Dziecka telefon komórkowy. A chłopiec pierwsze, co zrobił, to zadzwonił do miejscowej przychodni, alarmując o rzekomo podłożonej bombie. Teraz niesfornym dzieciakiem zajmie się sąd rodzinny.

Ładunku oczywiście w przychodni i laboratorium nie było, ale na czas przeszukania pomieszczeń trzeba było ewakuować wszystkich pracowników i pacjentów. Akcję sprawnie przeprowadzili policjanci i strażacy. Jednocześnie mundurowi ustalali, do kogo należy telefon, z którego dzwoniono z informacją o bombie.

Po dwóch godzinach wszystko było jasne. Do przychodni zatelefonował 11-letni chłopiec, który dopiero co dostał komórkę. Rodzice pewnie myśleli, że w ten sposób będą go mieli pod stałą kontrolą. Jednak teraz grozi im dużo większy wydatek niż telefon. Jest więcej niż pewne, że będą musieli zapłacić za ewakuację i przeszukanie przychodni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj