Dziennik Gazeta Prawana logo

Nazistowskie koncertowanie pod Białymstokiem

13 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W swych piosenkach wzywają do mordowania Żydów i kolorowych. W Anglii mają zakaz koncertowania. Ale w Polsce zagrali bez przeszkód. W gospodarstwie pod Białymstokiem bawiło się 200 nazistowskich fanatyków. I to nie tylko z Polski.
Zespół No Remorse zagrał we wsi Krasne Folwarczne pod Białymstokiem. Jak pisze "Gazeta Wyborcza", policja wiedziała o koncercie, ale nic nie zrobiła. Zatrzymywała co prawda nazistów, którzy jechali na koncert, ale wystarczyło jej tłumaczenie, że to "wycieczka krajoznawcza". Nie przerwano także występu. Policja tłumaczy się, że miał on miejsce na terenie prywatnym i nikt go oficjalnie nie zgłosił.

Co o koncercie sztandarowej kapeli faszystów z całego świata myślą polscy antyfaszyści? Marcin Kornak z pisma "Nigdy więcej" odpowiada, że skoro policja nie reaguje, to neonaziści czują się w Polsce coraz lepiej.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj