Na razie nie wiadomo, dlaczego to zrobiła. 17-letnia matka z miejscowości Starczówek (Dolnośląskie) nagle wyciągnęła swojego synka z wózka i wrzuciła go, z wysokości 3 metrów, do rzeki. Chłopca cudem wyłowiono kilka metrów od mostu.
Niedoszła zabójczyni została już zatrzymana przez policję. Prokuratura postawi jej zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi jej nawet dożywocie.