Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka bitwa o wodę w Rudzie Śląskiej

13 października 2007, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wodociągi skażone groźnymi bateriami - to przyczyna, dla której sanepid nakazał odciąć wodę 45 tysiącom mieszkańców Rudy Śląskiej. Przy beczkowozach wybuchają prawdziwe bitwy na wiadra. Dostaw wody muszą pilnować strażnicy miejscy.

Nie wiadomo jeszcze, jak długo mieszkańcy Rusy Śląskiej będą mieli sucho w kranach. Wody nie ma przede wszystkim w północnej części miasta. Z problemami muszą liczyć się mieszkańcy dzielnic Ruda, Orzegów, Godula, Chebzie oraz osiedla Kaufhaus.

Wszystko przez to, że inspektor sanepidu wykrył w wodzie mogące zagrażać zdrowiu bakterie z grupy coli, clostridia i enterokoki.

Władze nie są w stanie zapewnić wszystkim potrzebującym wystarczającej ilości wody. Przy beczkowozach ustawiają się długie kolejki. I niestety, niektórym ludziom puszczają nerwy.

Informacje o możliwym terminie przewrócenia dostaw wody można uzyskać pod numerami telefonów 0800-158-800 i (32) 248-63-58.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj