Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja rozbiła gang terroryzujący Łódź

13 października 2007, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łódzka policja nie próżnuje. Rozpracowała gang groźnych przestępców, którzy terroryzowali łodzian od lat. Bandyci nazywali swoją grupę "młode miasto". Zajmowali się kradzieżami, wymuszeniami, handlem narkotykami i spirytusem. Napadali też na tiry.

Policjanci zatrzymali pięciu gangsterów w wieku 25 do 56 lat. Szczególnie groźny był 26-letni mężczyzna, znany w łódzkim półświatku pod pseudonimem "Zabijaka". Karany był już za napady na tiry. Teraz będzie oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym oraz udział w strzelaninie między łódzkimi gangami w maju 2005 roku.

Szczególnie pomysłowy był 56-letni gangster podejrzany o handel narkotykami. "Kiedy zorientował się, że wpadł w pułapkę, usiłował ratować się ucieczką skacząc z okna na drugim piętrze kamienicy. Skończyło się złamaniem nogi" - opowiada podinsp. Joanna Kącka z łódzkiej policji.

Całej zatrzymanej piątce grozi 10 lat więzienia. Policja zapowiada, że będzie zatrzymywać kolejnych bandytów.

Trzon organizacji policja rozbiła już we wrześniu ubiegłego roku. Zarzuty usłyszało wtedy 12 groźnych gangsterów. Zdaniem śledczych, tworzyli zbrojną grupę działającą w Łodzi i okolicach. Niektórym z nich grozi nawet dożywocie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj