Dziennik Gazeta Prawana logo

Niedźwiedzie grasują po Dworcu Centralnym

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po warszawskim Dworcu Centralnym snuje się gromadka niedźwiedzi. To nie reklama warszawskiego zoo, a akcja ekologów z WWF Polska. Brunatne misie grzmią: "To nie turyści potrzebują pomocy, żeby uchronić się przed niedźwiedziami w górach, ale niedźwiedzie potrzebują pomocy aby przetrwać w krainie turystów."

Jeżeli turyści się nie opamiętają, to wkrótce o niedźwiedziach będziemy się uczyć jedynie z książek o historii polskiej fauny i flory. Wszystko dlatego, że w Polsce żyje już tylko 90 okazów tych zwierząt - alarmują ekolodzy.

Ich akcja skierowana jest zwłaszcza do osób jadących w Bieszczady i Tatry - rejony, które zamieszkują niedźwiedzie, a odwiedzane co roku przez trzy milionów turystów.

Misie na Dworcu Centralnym wręczają podróżnym ulotki pt. "Jak pozwolić dużym drapieżnikom przeżyć w krainie turystów". Ekolodzy uświadamiają, że największy problem stanowi - wbrew pozorom - dokarmianie niedźwiedzi.

Jeśli miś zasmakuje w kanapkach i batonikach, będzie często wracał i domagał się od ludzi kolejnych przysmaków. Gdy turyści odmówią, potulny jak baranek niedźwiadek zamieni się w agresywnego włochatego potwora. Winę za ataki dzikich zwierząt najczęściej ponoszą sami ludzie, którzy je prowokuj.

"Niedźwiedzie, które zobaczą ludzi, najczęściej po prostu odchodzą. Jeżeli będziemy się zachowywać podobnie, nie będzie żadnego problemu. Zaledwie 6 proc. wszystkich odnotowywanych spotkań człowieka z niedźwiedziem kończy się jakimś starciem i zawsze sytuacja ta jest sprowokowana przez człowieka" - tłumaczą ekolodzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj