Dziennik Gazeta Prawana logo

Praca? W Polsce nam najlepiej

14 lipca 2010, 07:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polacy w londynie

praca w anglii

emigracja zarobkowa

londyn 06 01 2007

fot tomasz ozdoba



nz ogloszenia 

sciana placzu polski sklep

ealing broadwey undergroud

stacja metra

polska dzielnica
Polacy w londynie praca w anglii emigracja zarobkowa londyn 06 01 2007 fot tomasz ozdoba nz ogloszenia sciana placzu polski sklep ealing broadwey undergroud stacja metra polska dzielnica/Default
Kryzys gospodarczy zniechęcił Polaków do szukania zatrudnienia za granicą. Mniej niż połowa z nas jest gotowa zmienić miejsce zamieszkania z powodu pracy. Uważamy, że w porównaniu z resztą Europy, Polska wypada całkiem dobrze. Do wyjazdu mogą nas ewentualnie skłonić lepsze zarobki, ale co najmniej dwa – trzy razy wyższe niż obecne. Takie wnioski płyną z opublikowanego wczoraj przez Eurostat raportu o migracjach w UE.

Gotowość do przeprowadzenia się do innego regionu lub kraju za pracą deklaruje 45 proc. Polaków. W poprzednim badaniu, z jesieni 2005 r. odsetek ten wynosił aż 73 proc. Średnia unijna to 48 procent.

– Kryzysy z zasady nie sprzyjają mobilności. Typową reakcją jest okopanie się, by przetrwać – mówi „DGP” Krystyna Iglicka, ekonomistka i demografka społeczna z Centrum Stosunków Międzynarodowych. – Dwa miliony Polaków na Wyspach informuje na bieżąco znajomych w kraju, że tam też ciężko o pracę.

Wielka Brytania i Irlandia, główne centra polskie emigracji zarobkowej, tak jak szereg innych gospodarek unijnych, wpadły w recesję, Polska tymczasem przez lata kryzysu 2008 - 2010 notowała wzrost PKB. – Spadek liczby chętnych do emigracji zarobkowej jest czytelnym sygnałem odbudowy wiary w gospodarczą przyszłość waszego kraju. Kiedy wiele państw UE zmaga się z kryzysem, Polska zbiera owoce bolesnych reform czasu transformacji – mówi „DGP” Thomas Klau z European Council of Foreign Relations.

Z raportu Eurostatu wynika również, że staliśmy się wybredni. Jesteśmy skłonni wyjechać do pracy za granicę, ale tylko wtedy, gdy pensja będzie tam dwa – trzy wyższa niż w kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Bartłomiej Niedziński
Dziennikarstwem zajmuje się od 11 lat, przed „DGP” pracował m.in. w Polskiej Agencji Prasowej, „Życiu”, „Przekroju”, „Fakcie” i „Dzienniku”. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się Europą Zachodnią, w tym przede wszystkim Wielką Brytanią i Irlandią, Ameryką Łacińską, a także rynkami surowcowymi.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBoris Johnson kontra "najniebezpieczniejsza kobieta Wielkiej Brytanii". Kto wygra to starcie? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj