Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd nawet gdyby chciał, nie wyda Zakajewa

20 września 2010, 09:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szef emigracyjnego rządu Czeczenii Ahmed Zakajew jest na wolności, ale sąd wciąż prowadzi postępowanie w sprawie możliwości jego ekstradycji do Rosji. Jest jednak pewne, że ogłosi negatywną opinię i nie zgodzi się na jego wydanie.

Wszystko dlatego, że Europejska Konwencja o Ekstradycji nie pozwala krajom członkowskim Rady Europy na wydawanie osób ściganych za przestępstwa polityczne i wojskowe. Powody odmowy, na które sąd może się powołać, są wymienione w art. 3 i 4 tej konwencji. Mówią one, że nie można wydać osoby, wobec której wniosek o ściganie został złożony z motywacji politycznych. Z kolei członek UE nie może wydać także podejrzanego o przestępstwo wojskowe, które nie jest przestępstwem pospolitym.

Warszawski sąd okręgowy odrzucił w piątek wniosek prokuratury o areszt ekstradycyjny wobec Zakajewa. Sędziowie uznali, że ma on status uchodźcy w Wielkiej Brytanii, co oznacza, że na wolności ma czekać na opinię sądu w sprawie dopuszczalności jego ekstradycji.

W 2002 roku Rosjanie oskarżyli Zakajewa m.in. o współudział w przygotowaniu zamachu na teatr na Dubrowce. Wtedy zatrzymała go duńska policja. Odmówiła ekstradycji z powodu uchybień proceduralnych i braków formalnych we wniosku. Zdaniem duńskich władz Rosjanie nie przekazali również przekonujących dowodów na zbrodnie, o które oskarżyli Zakajewa.

Cztery lata później Władimir Putin stwierdził, że jest dostatecznie wiele dowodów, by znowu żądać wydania Zakajewa. Prokuratura oskarżyła wówczas Czeczena o podżeganie do nienawiści.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj