Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent chce wprowadzić nowy zwyczaj

8 listopada 2010, 13:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Bronisław Komorowski wraz z żoną Anna odwiedził szkołę podstawową na warszawskiej Woli, gdzie wraz z dziećmi robił z kolorowego papieru i krepiny biało-czerwone kotyliony z okazji zbliżającego się Święta Niepodległości. Komorowski chce, by kotyliony zwyczaj noszenia kotylionów "dołączył do zniczy i wieńców składanych pod pomnikami".

Wraz z parą prezydencką i dziećmi z klas I-III ze Szkoły Podstawowej nr 26 im. Mirosława Biernackiego kotyliony w barwach narodowych robiła też minister edukacji Katarzyna Hall oraz nauczyciele.

Podczas wspólnej pracy pani prezydentowa pytała dzieci m.in., czy zbliżające się święto ma charakter radosny, czy nie oraz czy wiedzą, co oznacza słowo niepodległość. Nawiązując do padającego deszczu, Anna Komorowska zaproponowała dzieciom, by podczas niesprzyjającej pogody spróbowały zrobić w domu takie same kotyliony z materiału i wstążek.

Następnie wspólnie z uczniami para prezydencka odwiedziła najmłodsze dzieci chodzące do "zerówki" przy szkole. Ofiarowali im wspólnie zrobione kotyliony. Starsze dzieci prosiły młodsze, by za rok same zrobiły kotyliony i przekazały je młodszym kolegom.

Żegnając się prezydent zaprosił dzieci do zwiedzenia Belwederu. Dziękując za wspólną pracę, przypomniał jeszcze raz o kotylionach: "Zróbcie jeszcze co najmniej po dwa - dla mamy i taty".

W ubiegłym tygodniu prezydent Bronisław Komorowski zaapelował do nauczycieli, by włączyli dzieci w obchody Święta Niepodległości - przez samodzielne wykonanie i przypięcie biało-czerwonych kotylionów. "11 listopada sam wepnę kotylion w klapę marynarki" - zadeklarował wówczas prezydent.

"Wpięte 11 listopada w klapy płaszczy i kurtek - zarówno dzieci, jak i ich rodziców - kotyliony będą doskonałym znakiem radości z wielkiego sukcesu naszych przodków. (...) Niech do zniczy i wieńców składanych pod pomnikami - symbolizujących szacunek dla poświęceń naszych przodków - dołączy biało-czerwony kotylion" - napisał prezydent w liście do nauczycieli.

Na stronie internetowej www.prezydent.pl w zakładce dla dzieci umieszczono instrukcję, jak zrobić kotylion.

Minister edukacji, która poparła inicjatywę głowy państwa, powiedziała w poniedziałek dziennikarzom, że robienie wspólnie w szkole kotylionów to dobry pomysł na rozmowę z dziećmi i przekazywanie wiedzy na temat historii Polski i dumy z symboli narodowych. "Dzieci lubią tego rodzaju zajęcia plastyczne" - oceniła Hall. Zwróciła uwagę, że wspólne radosne świętowanie bardziej przemawia do dzieci. Przypomniała, że przekazanie wiedzy na temat symboli narodowych jest zapisane w podstawie programowej nauczania. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj