Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiercił na przodku. Zabiła go eksplozja

19 stycznia 2011, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
42-letni górnik strzałowy zginął w kopalni cynku i ołowiu należącej do Zakładów Górniczo-Hutniczych "Bolesław" w Bukownie koło Olkusza.

Do wypadku doszło wieczorem podczas prac przy wierceniu przodka. Wybuch, prawdopodobnie materiału służącego do odstrzeliwania urobku, ciężko ranił górnika - poinformowała Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji.

"Mężczyzna po przetransportowaniu na powierzchnię był reanimowany ok. godzinę przez załogę pogotowia ratunkowego. Niestety bez rezultatu" - powiedziała policjantka.

Okoliczności i przebieg wypadku zbadają pracownicy Wyższego Urzędu Górniczego.

Jak poinformował we wtorek WUG, w 2010 r. w górnictwie zginęły 24 osoby, w tym 15 w kopalniach węgla kamiennego, osiem w kopalniach rud miedzi, jedna w górnictwie nafty i gazu. Rok wcześniej śmiertelnych ofiar górniczej pracy było 38 (36 w kopalniach węgla). W tym roku zginęły już trzy osoby - wszystkie w kopalniach węgla kamiennego.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj