Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie chcą zmian. Policja ma szukać na poważnie

20 stycznia 2011, 07:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Natychmiastowe wprowadzanie DNA osób zaginionych do bazy danych i zmuszenie policji do intensywniejszych poszukiwań. Posłowie sejmowej komisji spraw wewnętrznych i administracji chcą skłonić komendanta głównego policji do zmiany przepisów i zwyczajów w tej sprawie.

– Apelujemy do komendanta głównego policji, aby jak najszybciej zmienił swoją instrukcję, która decyduje o działaniach podejmowanych przez policjantów w chwili zgłoszenia. Te momenty często decydują o życiu lub śmierci – tłumaczy przewodniczący komisji Marek Biernacki.

Dziś gdy na posterunku pojawia się rodzina, informując o zaginięciu, policjanci mają prawo do własnej oceny sytuacji i zaliczenia jej do określonej kategorii.

– W pierwszej są dzieci i osoby, co do których podejrzewamy, że padły ofiarą zabójstwa czy porwania. W drugiej te, które mogły zniknąć na własne życzenie, wtedy policja ogranicza się do zarejestrowania danych – tłumaczy „DGP” doświadczony oficer policji. To znaczy, że może wpaść na zaginioną osobę tylko przypadkowo, np. podczas legitymowania.

– Wszystko zależy od wyczucia policjanta, który przyjmuje zgłoszenie. A on może źle rozpoznać sytuację albo być zawalony pracą – mówi poseł Paweł Orłowski. Stąd propozycja, aby w obowiązującej procedurze wprowadzić fundamentalne zmiany. Po pierwsze aby bliscy mieli prawo do zmiany kategorii zgłoszenia. Będzie mógł wnioskować o to również ich pełnomocnik.

– Bywa, że rodziny przychodzą na komisariat, a policjant odgania się od nich jak od natrętnej muchy – mówi Andrzej Minko, autor programu „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie” i współzałożyciel Itaki. Według posłów usprawnić poszukiwania może wprowadzenie do baz danych DNA osób zaginionych.

Od kilkunastu lat policja każdego roku notuje ok. 15 tys. zgłoszeń o zaginięciach. Niemal 10 tys. osób odnajduje się już po dwóch tygodniach. Przez ostatnie 10 lat nie udało się wyjaśnić losów 300 osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj