Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest nowy wielki hit handlowy. Sam go kupisz w mlekomacie

24 maja 2011, 06:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jest nowy wielki hit handlowy. Sam go kupisz w mlekomacie
Shutterstock
Mieszkańcy Torunia nie mają już kłopotu z kupieniem mleka prosto od krowy. Od niedawna w mieście działa pięć mlekomatów. Każdego dnia są zasilane z podrypińskiego gospodarstwa prowadzonego przez młodych rolników: Emilię Kudłę i Krzysztofa Witkowskiego.

Popularność pomysłu dietetycy tłumaczą powrotem Polaków do starych nawyków żywieniowych. Mleko prosto od krowy to tylko jeden z elementów mody – obok wędlin z domowych wędzarni czy swojskiego chleba.

Zgodnie z surowymi normami sanitarnymi młodzi rolnicy z Kujaw od momentu wydojenia krowy mają tylko dwie godziny na dowiezienie mleka do mlekomatu. Tam jest ono przechowywane w temperaturze 3 stopni Celsjusza. Ale dzięki temu nie ma konserwantów, nie jest pasteryzowane ani barwione. Cena mleka prosto od krowy jest wyższa niż takiego z hipermarketu. Trzeba zapłacić 3 złote za litr (plus złotówkę za butelkę, jeśli nie ma się własnego naczynia). W markecie cena najtańszego mleka UHT (1,5 proc. tłuszczu) to 1,79 złotego. Mimo to toruńskie mlekomaty są stale oblegane i choć ich obecność nie była specjalnie promowana, większość mieszkańców miasta i okolic wie o ich istnieniu.

Teoretycznie mleko z mlekomatu trzeba wypić w ciągu 48 godzin. Znawcy tematu przekonują, że potem także nadaje się do konsumpcji, tyle że w formie zsiadłej.

Moda na świeże mleko zaczyna zresztą obejmować nie tylko Toruń, lecz także cały kraj, a nawet Europę. Mlekomaty już pojawiły się w Opolu i we Wrocławiu. We francuskim mieście Dinan podobny automat zainstalowano niedawno w lokalnym supermarkecie E.Leclerc. Tu także mleko jest dostarczane prosto z oddalonej o 10 km fermy.

Ale to tylko kolejny sygnał, że Polacy i szerzej – mieszkańcy Unii są gotowi zapłacić wyraźnie więcej za zdrową żywność wytworzoną bez chemikaliów i zgodnie z tradycyjną recepturą. Taka właśnie jest recepta na sukces m.in. sieci Krakowski Kredens oferującej niepaczkowane wędliny i kiełbasy czy soków, które w specjalnej maszynie klient może sam wycisnąć z pomarańczy lub grejpfrutów w wielu hipermarketach północnych Włoch. Podobnie jest ze świeżymi serami, jajkami od kur żyjących na ściółce czy chleba robionego zgodnie z tradycyjnymi przepisami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj