Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyniki rewizji u Olewników. Będą zarzuty dla rodziny?

16 grudnia 2011, 06:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wyniki rewizji u Olewników. Będą zarzuty dla rodziny?
Newspix
Rewizja u Olewników przyniosła zmiany w śledztwie. Policjanci z CBŚ uważają, że rodzina porwanego biznesmena powinna usłyszeć zarzuty. Jak dowiedział się "DGP", złożyli już w tej sprawie wniosek w prokuraturze.

Informację o tym, że formalny wniosek został złożony w Prokuraturze Apelacyjnej w Gdańsku, potwierdziliśmy w dwóch źródłach. Dokument został podpisany w związku z rewizją, która miała miejsce m.in. w domu Włodzimierza Olewnika i w jego biurach przed niespełna miesiącem.

Według policjantów CBŚ z grupy śledczej Włodzimierz i Danuta Olewnik mogli popełnić przestępstwa z rozdziału XXX kodeksu karnego, tj. przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. "Analizujemy materiały znalezione podczas rewizji. Jest zbyt wcześnie, aby mówić o stawianiu zarzutów" - usłyszeliśmy wczoraj w gdańskiej prokuraturze apelacyjnej.

W środę reporterzy RMF FM podali, że podczas przeszukania domu Olewników policjanci znaleźli numer telefonu używany przez jednego z porywaczy. W ocenie funkcjonariuszy to kolejna przesłanka, że rodzina utrzymywała nieformalne kontakty z porywaczami. Danuta Olewnik tłumaczy jednak, że kartkę z numerem telefonu do Roberta Pazika miał przynieść znajomy rodziny już po porwaniu Krzysztofa. – Ta karteczka u nas została, a sam numer telefonicznie przekazaliśmy policji – wyjaśniała na antenie radia Danuta Olewnik.

Według nieoficjalnych informacji „DGP” znaleziono również zapisy z monitoringu. Są one przeglądane, a śledczy liczą, że będzie tam film z nocy, w której porwano biznesmena. "Mamy wiele wątpliwości związanych z zachowaniem rodziny i możliwym ukrywaniem przez nią istotnych informacji" - mówi jedna ze znających sprawę osób.

Rzecznik trójmiejskiej prokuratury apelacyjnej Krzysztof Trynka potwierdził portalowi TVN24.pl, że istnieją sprzeczności w zeznaniach świadków opisujących przebieg wydarzeń związanych z piątkową imprezą i sobotnim porankiem, gdy doszło do porwania Olewnika. – Wątpliwości nasuwają się też w związku z oględzinami domu Krzysztofa Olewnika i opisem, jaki przedstawia jeden ze skazanych – mówi Trynka.

Prokurator potwierdził również, że śledczy dysponują zeznaniami świadków, którzy widzieli Krzysztofa Olewnika już po porwaniu „w okolicznościach wskazujących na to, że nie był on uprowadzony”. Wątpliwości nie przekreślają jednak błędów i porażek wymiaru sprawiedliwości popełnionych w całej historii śledztwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj